Materiały dla Rodziców

 

KWIECIEŃ

0A i 0B

3-4 - latki

3 - latki

4 -5 - latki

5 - latki

 

 

MARZEC

0A i 0B

3-4 - latki

3 - latki

4 -5 - latki

5 - latki

 

 

LUTY

0A i 0B

3-4 - latki

3 - latki

4 -5 - latki

5 - latki

 

 

STYCZEŃ

Maluchy

3 - 4 - latki

4 - 5 - latki A

4 - 5 - latki B

5 - latki, 0A, 0B

 

 

GRUDZIEŃ

Maluchy

Wierszyk „Zima biała”

 

Przyszła zima biała,

Śniegu nasypała,

Przysypała drzewa, krzaki

Cieszą się przedszkolaki!

 

Piosenka „Święty Mikołaj”

1. Pędzą, pędzą białe sanie

Po srebrzystych szlakach.

Wiozą, wiozą Mikołaja

Dookoła świata.

 

Ref.: Samochody, misie,

Klocki, piłki, lale –

Dzisiaj każde dziecko

Podarek dostanie.

 

2. Żeby wszystkie dzieci w świecie

Były uśmiechnięte,

Sam Mikołaj dziś przyjedzie

Do ciebie z prezentem.

 

Ref.: Samochody, misie,

Klocki, piłki, lale –

Dzisiaj każde dziecko

Podarek dostanie.

3 - 4 - latki

Wierszyk: „Zima biała”

 

Przyszła zima biała,

Śniegu nasypała,

Przysypała drzewa, krzaki

Cieszą się przedszkolaki!

 

Piosenka: „Mikołaju, Mikołaju"

 

I. Mikołaju, Mikołaju, Mikołaju

my czekamy tu na Ciebie.

Kiedy śnieżek, biały prószy,

kiedy wiatr na polach wieje.

 

Ref. Mikołaju ukochany

przyjedź do nas w ciemną noc.

Przytul mocno każde dziecko,

przywieź w saniach darów moc.

 

II. Mikołaju, Mikołaju, Mikołaju,

my tak bardzo Cię kochamy.

W naszych sercach, przez rok cały

te wizytę wspominamy.

 

Ref. Mikołaju ukochany...

4 - 5 - latki A, 4 - 5 - latki B

Choinka w naszej sali

 

Stoi choinka,
mruga lampkami -
pewnie się wita
z przedszkolakami.

Pachnąca lasem,
pięknie ubrana,
przybyła dzisiaj
specjalnie dla nas.

Pozostań z nami
wszyscy prosimy,
dla ciebie piękną
gwiazdę zrobimy.

JEDZIE MIKOŁAJ

 

1.Jadą, jadą sanie
Księżyc złoty świeci
Hej, jedzie w nich Mikołaj
Do wszyściutkich dzieci

2.Świętemu szron biały
Na wąsiskach siada
Hej, leci za nim z piskiem
Aniołków gromada

3.Cieszy się Mikołaj
Widać to po minie
Hej zaraz wyląduje
Na jakimś kominie

5 - latki

„Zbliżają się święta”

 

Białe święta się zbliżają,

wszyscy ludzie na nie czekają.

Pierwsza gwiazdka już się świeci,

na Wigilię woła dzieci.

 

„Ho, ho, ho”

 

1.     Zaprzęg Mikołaja dziś wyruszył w świat.

                                  Renifery łapią w nozdrza swoje wiatr.

                                  I gdy tak przez mleczną drogę sobie mkną

                                 to Mikołaj nuci znów piosenkę swą.

Ref.: Ho, ho, ho, ho, ho, ho wszystkie dzieci znam.

         Ho, ho, ho, ho, ho, ho  każdemu coś dam.

         Ho, ho, ho, ho, ho, ho bardzo kocham was.

         Ho, ho, ho, ho, ho, ho przybędę na czas.

2.     Czasem stracą kilka małych, srebrnych gwiazd,

                            by rozświetlić zbliżający się już zjazd.

                            I gdy tak przez mleczną drogę sobie mkną

                            to Mikołaj nuci znów piosenkę swą.

Ref.: Ho, ho, ho, ho, ho, ho wszystkie dzieci znam….

3.     Widać miasto, więc zwolniły nieco bieg,

                                  pod saniami trzeszczy biały, świeży śnieg.

                                  Zatrzymały się już pierwszy widać dom,

                                  a Mikołaj nuci znów piosenkę swą.

Ref.: Ho, ho, ho, ho, ho, ho wszystkie dzieci znam….

0 A, 0 B

Zima

 

Przyszła zima biała, śniegu nasypała.

Wystawiła narty, sanki, ulepiła trzy bałwanki.

Rozstawiła śnieżne zaspy, by ozdobić świat.

 

Pomagał jej wiatr.

Zawołała dzieci, niech się bawią.

Słońce  świeci!

Niech zjeżdżają  na nartach i sankach,

niech ulepią śnieżnego bałwanka.

 

Czy Mikołaj przyjedzie do nas?

 

1.     Przyjechał Mikołaj do naszego miasta,

szuka grzecznych dzieci, niespodzianki dla nich ma .

           Lubi pić herbatkę, przy kawałku ciasta.

           Więc go zaprosimy, może nam coś da?

 

Ref.:   I choć głośno dziś krzyczała cala grupa, że niedobra była zupa!

           Chociaż chłopcy przeszkadzali i pani nie słuchali,

           przybądź do nas Mikołaju poprawimy się!

           Choć dziewczynki dziś zamknęły się w łazience

           i miśkowi myły ręce,

           chłopcy głośno rozmawiali i pani nie słuchali,

           przybądź do nas Mikołaju, poprawimy się.

 

2.     Cztery renifery ciągną białe sanie,

a na saniach worek taki wielki, że ho, ho!

Mikołaja zaraz prośmy na śniadanie,

wszyscy razem głośno zawołajmy go.

  

3.     Czekaliśmy wszyscy na te odwiedzinki.

Czekaliśmy długo na prezentów miły czas.

Przyjedź Mikołaju do naszej rodzinki!

Zanim znów odjedziesz w ciemny, mroźny las.

 

 

LISTOPAD

Maluchy

Wierszyk „Gimnastyka”

 

Gimnastyka to zabawa,

ale także ważna sprawa,

bo to sposób jest jedyny,

żeby silnym być i zwinnym.

 

Skłony, skoki i przysiady

trzeba ćwiczyć – nie ma rady!

To dla zdrowia i urody

niezawodne są metody!

Piosenka „Jesienna orkiestra”

 

1. Na polanie w lesie,
   już pożółkła trawa,
   zaraz się rozpocznie
   jesienna zabawa.

Ref: Zając dmucha w trąbę,
      miś na flecie gra,
      mały jeżyk podśpiewuje: /
      bum tra – ra – ra – ra.   /x2

2. Wiewióreczka ruda
    wielki bęben trzyma,
    pod gałęzią sosny
    głową kiwa ślimak.

Ref: Poszła jesień w taniec,
      wiatr na liściach gra,
      mały jeżyk podśpiewuje: /
      bum tra – ra – ra – ra.   /x2

3 - 4 - latki

„SŁOTA”

 

Deszcz pada od rana

Do samego południa

Świat jest nudny i ciemny

Jak zaklęta studnia

 

Małe dzieci śpią w domu

Duże – siedzą w szkole

A chodzą po ulicy

Same…parasole

„SZCZOTKA, PASTA”

 

Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda, tak się zaczyna wielka przygoda.
Myję zęby, bo wiem dobrze o tym, kto ich nie myje ten ma kłopoty,
Żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć.

Szczotko, szczotko, hej szczoteczko, ooo
Zatańcz ze mną, tak w kółeczko, ooo
W prawo, w lewo, w lewo, w prawo, ooo
Po jedzeniu, kręć się żwawo, ooo
W prawo, w lewo, w lewo, w prawo, ooo
Po jedzeniu kręć się za żwawo, ooo.

Bo to bardzo ważna rzecz, żeby zdrowe zęby mieć.

4 - 5 - latki A, 4 - 5 - latki B, 5 - latki

Wiersz na miesiąc listopad -Katar


Katar złapał mały Zdziś,
więc chusteczkę przyniósł dziś.
Wczoraj zmoczył sobie nogi,
więc go katar złapał srogi.
Kicha, prycha, wdycha, sapie
tak go mocno w gardle drapie.
Kręci w nosie, łezki płyną,
Lecz zasłania się chuścina.
Bo wie nawet małe dziecko,
gdy masz katar chodź z chusteczką.

Piosenka na miesiąc listopad – Kolorowe listki


Kolorowe listki drzewa spać nie chciały,
Kolorowe listki na wietrze szumiały.
Ref.
Szu, szu, szu szumiały wesoło,
Szu, szu, szu, wirowały wkoło.
Kolorowe listki bardzo się zmęczyły,
Kolorowe listki z drzewa zeskoczyły.
Ref.
Hop, hop, hop, tak sobie skakały,
Hop, hop wkoło wirowały.
Kolorowe listki spadły już na trawę,
Kolorowe listki skończyły zabawę.
Ref.
Cicho sza, listki zasypiają,
Cicho sza, oczka zamykają.

0 A, 0 B

Gimnastyka

 

Gimnastyka to zabawa,

ale także ważna sprawa,

bo to sposób jest jedyny,

żeby silnym być i zwinnym.

Skłony, skoki i przysiady

trzeba ćwiczyć – nie ma rady!

To dla zdrowia i urody

     niezawodne są metody.

Taniec w deszczu

 

I. Zimno, zimno już na dworze, pada deszcz.

Kwaśna mina nie pomoże, dobrze wiesz!

Lato odfrunęło razem z bocianami,

zostawiło stado szarych chmur.

Ref.: Gdy jesienny pada deszcz, jesień pod parasol bierz.

Po przygodę wyrusz z nią bardzo mokrą drogą,

chociaż słońca trochę brak, rozśmieszymy cały świat!

Taniec w deszczu z parasolem to nie żart!

Kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap.

W kałużach kaloszami chlap, chlap, chlap!

Kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap, kap.

W kałużach kaloszami chlap, chlap, chlap!

II. Deszcz zagląda w nasze okna, woła nas:

„Chodźcie do mnie trochę zmoknąć, czas w sam raz!

Zatańczymy razem pod parasolkami,

ze mną nigdy nie znudzicie się!”

Ref.: Gdy jesienny…

III. Puka, stuka zimny deszczyk, żal go nam.

Kto pobiegnie za nim pierwszy: ty czy ja?

Trochę potańczymy w kurtkach i kaloszach,

jesień z deszczem może nie być zła!

 

Ref.: Gdy jesienny…

 

 

PAŹDZIERNIK

Maluchy

Wierszyk „Jesienią”

 

Jesienią, jesienią

Sady się rumienią;

Czerwone jabłuszka

Pomiędzy zielenią.

 

Czerwone jabłuszka,

Złociste gruszeczki

Świecą się jak gwiazdy

Pomiędzy listeczki.

 

Piosenka „Zabawa w sadzie”

 

Do sadu, do sadu,
tam owoców wiele.
Jest już mała Zosia
i jej przyjaciele.

Owoce, owoce
do kosza zbierają.
Wiedzą, że owoce
witaminy mają.

A potem, a potem
wielka uczta będzie.
Ze smakiem owoce
każdy zjadać będzie.

3 - 4 - latki

Jeż

 

Oto zwierz, mały zwierz.

Może znasz go też?

Oczy, nosek, cztery łapki,

Grzbiet z igłami cały-

Do obrony doskonały!

 

Jesień

 

Dawno minęło już lato,
nadeszła jesień już.
Spadają liście drzewa,
a zima już tuż tuz.
W sadzie dojrzały owoce
i zebrać je już czas
a ptaki szykują swój odlot za morzem
i chcą pożegnać nas.

Ref. jesień nasza złocista jesień
w wiklinowym koszu
podarki dla nas niesie.
Jesień nasza złocista jesień
w wiklinowym koszu
podarki dla nas ma.

4 - 5 - latki A, 4 - 5 - latki B, 5 - latki

 Jesienią

 

Jesienią, jesienią sady się rumienią,

czerwone jabłuszka pomiędzy zielenią.

Czerwone jabłuszka, złociste gruszeczki,

świecą się jak gwiazdy pomiędzy listeczki.

 

Pomidorek

 

1.     Wyrósł pomidorek mały i zielony

                                pięknie się rozejrzał na obie strony.

                                tam czerwony goździk, tutaj różę widzi,

                                więc się zieloności swojej zawstydził.

 

Ref.: Pomi, pomi, pomidorek krasnym okrył się kolorem,

         płaszczyk włożył gładki, nowy – pomi, pomi, pomidorowy.

 

2.     A ten pomidorek dobrze jest nam znany

                          dobrze jest nam znany, bardzo lubiany.

                          Bo i kolor ładny, i potrawa zdrowa –

                          zupa lub sałatka pomidorowa.

 

Ref.: Pomi, pomi, pomidorek …

0 A, 0 B

Smutna jesień

 

Idzie jesień po ulicach

w ciepłej czapce, w rękawicach,

idzie jesień po chodniku

w ciepłej czapce i szaliku.

Wiatr dokoła dmie i huczy,

jesień coś pod nosem mruczy:

- Znowu jestem jak co roku,

najsmutniejszą porą roku!

Na mój widok milkną ptaki,

uciekają gdzieś robaki,

a do tego, oczywiście,

z drzew spadają wszystkie liście

i chowają się motyle.

Dość mam tego! Dość i tyle!

czas już z latem się zamienić

i odmienić los jesieni!

 

Smutna jesień

 

Idzie jesień po ulicach

w ciepłej czapce, w rękawicach,

idzie jesień po chodniku

w ciepłej czapce i szaliku.

Wiatr dokoła dmie i huczy,

jesień coś pod nosem mruczy:

- Znowu jestem jak co roku,

najsmutniejszą porą roku!

Na mój widok milkną ptaki,

uciekają gdzieś robaki,

a do tego, oczywiście,

z drzew spadają wszystkie liście

i chowają się motyle.

Dość mam tego! Dość i tyle!

czas już z latem się zamienić

i odmienić los jesieni!

 

2.     W sadzie jabłka malowane do koszyka skaczą same.

Babie lato plącze nitki, bo już czas!

Jesień wita świat, wita nas!

 

3.     W lesie kwitną piękne wrzosy, grzybki rosną w kroplach rosy.

Na wycieczkę chodźmy razem, bo już czas!

Jesień wita świat, wita nas!

 

 

 

WRZESIEŃ

Maluchy

Wierszyk

Mam trzy latka, trzy i pół,
sięgam głową ponad stół.
Do przedszkola chodzę z workiem

i mam znaczek z muchomorkiem.

Pantofelki ładnie zmieniam,
myje ręce do jedzenia.
Zjadam wszystko z talerzyka,
tańczę, kiedy gra muzyka.

Umiem wierszyk o koteczku,
o tchórzliwym koziołeczku
i o piesku, co był w polu
nauczyłam się w przedszkolu.

Piosenka 

Jestem sobie przedszkolaczek,
nie grymaszę i nie płaczę,
na bębenku marsza gram,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy tu zabawek wiele,
razem bawić się weselej,
bo kolegów dobrych mam,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy klocki, kredki, farby,
to są nasze wspólne skarby,
bardzo dobrze tutaj nam,
ram tam tam, ram tam tam.

Kto jest beksą i mazgajem,
ten się do nas nie nadaje,
niechaj w domu siedzi sam,
ram tam tam, ram tam tam.

3 - 4 - latki

Wierszyk

 

„Balonik”

Baloniku mój malutki,

Rośnij duży okrąglutki.

Balon urósł, że aż strach,

Przebrał miarę, no i …bach!

Piosenka 

Jestem sobie przedszkolaczek,
nie grymaszę i nie płaczę,
na bębenku marsza gram,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy tu zabawek wiele,
razem bawić się weselej,
bo kolegów dobrych mam,
ram tam tam, ram tam tam.

Mamy klocki, kredki, farby,
to są nasze wspólne skarby,
bardzo dobrze tutaj nam,
ram tam tam, ram tam tam.

Kto jest beksą i mazgajem,
ten się do nas nie nadaje,
niechaj w domu siedzi sam,
ram tam tam, ram tam tam.

4 - 5 - latki A, 4 - 5 - latki B, 5 - latki

Wierszyk

Przez ulicę idą dzieci,
gdy zielone światło świeci.
Kiedy żółte się zapali
uważają nawet mali.
Gdy zobaczysz zaś czerwone
czekaj grzecznie na zielone.

Piosenka: „ Do przedszkola”

 

1.Rano budzę się, jaki piękny to czas,

słońce wstało już, a więc pora też wstać.

Szybko myję się, jem śniadanie i już

gotów jestem, bo chcę już iść, chcę już iść.

 

Ref. Do przedszkola, do przedszkola,

jak cudownie tutaj co dzień mija czas.

Do przedszkola, do przedszkola,

o tym już od rana marzy każdy z nas.

 

2.Pani czeka już i koledzy już są;

siadam w kole- to jest magiczny nasz krąg.

Obok siedzi Jaś, Weronika i Staś

tu bawimy się, więc przychodzę co dzień.

0 A, 0 B

Uliczne sygnały

 

W dużym mieście wielki ruch,

samochodów wiele,

jeśli chcesz bezpiecznym być,

musisz o tym wiedzieć.

Przez ulicę można przejść

tylko w takim miejscu,

gdzie mrugają światła dwa,

pasy są na przejściu.

To czerwone woła: STOP,

stój i czekaj grzecznie,

a zielone prosi – idź,

możesz przejść bezpiecznie.

Zapamiętaj jeszcze to:

gdy po mieście chodzisz,

musisz pod opieką być

    dorosłej osoby!

Znowu w przedszkolu
 

I. Gdy odejdzie słoneczne, ciepłe lato

i wakacje już skończą się,

wrócą dzieci do przedszkola,

bo w przedszkolu fajnie jest.
 

Ref.: W naszym przedszkolu zawsze jest wesoło,

w naszym przedszkolu miło płynie czas.

Dzieci są zawsze radosne, szczęśliwe,

więc tu z chęcią wraca każdy z nas.
 

II. Poznajemy literki i cyferki

i wierszyków uczymy się.

I śpiewamy, i tańczymy,

tu jest piękny każdy dzień.

 

Ref.: W naszym...

 

III. Tutaj zawsze koledzy, koleżanki

tak radośnie witają mnie.

Co dzień świetnie się bawimy.

Czy gdzieś będzie lepiej? Nie!

 

Ref.: W naszym...